Kilka cosplayowych ANTY porad

Kilka cosplayowych ANTY porad



Witajcie w kolejnym poście na blogu!
Pisałam, że będą jeszcze jakieś posty o cosplayu, no i jeden jest. Pomyślałam sobie, że fajnie było sklecić notkę z takimi anty poradami, w oparciu o kosmicznej wręcz wagi błędy, które ja sama popełniałam i pewnie dalej jeszcze jakieś będę popełniać. W każdym razie, może to wy wyciągniecie z tego jakąś lekcję ;D

ANTY zasada nr 1 - BHP jest dla lamusów! Nie potrzebujesz żadnych rękawic ochronnych, aby pracować z klejem który podczas szybkiego zasychania podnosi bardzo mocno swoją temperaturę.

ANTY zasada nr 2. Jakiekolwiek folie ochronne czy karton też są zbędne. W końcu kto zauważy, że płot o który oparłeś/aś swoje berło do malowania, jest teraz trochę bardziej czarny niż biały? Szczegóły...

ANTY zasada nr 3. Nie ma sensu farbować getrów ani przyszywać do nich materiału, aby miały twój wymarzony, pasiasty wzór. Można przecież walnąć je sprejem, który nie będzie wyglądać nijak dobrze i przy okazji zacznie powoli się sypać w połowie imprezy.

ANTY zasada nr 4. Odejmuj sobie po kilka centymetrów podczas zszywania bluzki, przecież to sprawi, że będziesz wyglądać szczuplej! Nie możesz w nią wejść? Żaden problem. Po prostu wciągnij bardzo mocno brzuch, a potem trzymaj tak przez trzy dni.

ANTY zasada nr 5. Szyj na oślep! W końcu po co masz się przejmować, czy właśnie nie zwęziłaś szwu o dobrych dziesięć centymetrów, lub nie zszyłaś ze sobą kilku warstw. Wszystko przecież wyjdzie w praniu.

ANTY zasada nr 6 Nie warto inwestować w pióra albo inne takie, przy robieniu strzał. Możesz przecież wyciąć coś fajnego z papieru! Pogięły się? Załatwił je deszcz? Nie przejmuj się tym kompletnie. Zawsze możesz zastąpić łuk gustownym berłem, które zrobiłaś z lampy ogrodowej. No tej...którą właśnie wyrywasz z krzaków.

ANTY zasada nr 7 Chcesz dobrze wyjść na zdjęciach? Po prostu uśmiechają się tak mocno, abyś wyglądała jakbyś chciała, a nie mogła. Ewentualnie umierała od środka.

ANTY zasada nr 8 Absolutnie nie warto inwestować w materiały na twój kostium! Przecież masz mnóstwo starych ciuchów w szafie, jakieś pluszaki i inne takie. Twórz coś z niczego, twórz sztukę! A przynajmniej tak właśnie sobie wmawiaj. To pomaga.

ANTY zasada nr 9 Kiedy używasz do szycia materiałów z ciuchów, najpierw wszystko zszyj, potem dopiero wypierz na najwyższych obrotach. No wiesz, tak, żeby twoje kijowo zrobione szwy się rozleciały.

ANTY zasada nr 10 To, że robisz cosplay jakiejś konkretnej postaci, wcale nie oznacza znowu, że powinnaś ją chociaż przypominać.

ANTY zasada nr 11 Zawsze zaczynaj od projektu i wymyślaj stroje których nigdy w życiu nie uda ci się zrobić z powodu kosztów, materiałów i innych takich. Myślicie, że jest osobna kategoria za cosplay rysunkowy?

ANTY zasada nr 12 Zanim zaczniesz choćby i projekt na papierze, sporządź kosztorys. Pamiętaj jednak, aby mocno zawyżyć cenę nawet głupiej nitki, a potem rozpaczaj, że w życiu nie uzbierasz tyle pieniędzy, aby zrobić doby strój.

ANTY zasada nr 13 Nie ma sensu kupować pięknego materiału którego mogłabyś użyć do szycia. W sumie...to stare prześcieradło też prezentuje się nie najgorzej.

ANTY zasada nr 14 Wykonaj dokładnie główną część swojego wymarzonego cosplayu, ale potem to w sumie olej jakiekolwiek szczegóły. Wygląda nieźle i nie trzeba więcej nad tym pracować.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Witaj drogi czytelniku!
Będzie mi niezmiernie miło jeżeli po przeczytaniu owego posta, zostawisz po sobie jakiś ślad.

Subscribe

Flickr