Gdzie jestem gdy mnie nie ma, oraz gdzie mnie nie ma, gdy jestem tutaj?

Gdzie jestem gdy mnie nie ma, oraz gdzie mnie nie ma, gdy jestem tutaj?




Witajcie w kolejnym poście na blogu którego kompletnie nikt nie czyta! 
          Tym razem chciałabym przedstawić wam coś zupełnie nowego, co pewnie was i tak nie zainteresuje. A co to takiego? Nie porada, nie recenzja ani nawet teoria czy coś takiego. Nie, przychodzę do was z czymś co mogę nazwać...hm, spowiedzią?...Z tytułowego pytania brzmiącego ,,Gdzie jestem gdy mnie nie ma, oraz gdzie mnie nie ma, gdy jestem tutaj?". Innymi słowy, co robię gdy nie zajmuję się bogiem oraz dlaczego tak rzadko piszę.

Miejsce numer jeden - Deviantart
      Nie mam zielonego pojęcia, czy kiedykolwiek o tym wspominałam, ale jednym z moich największych hobby jest rysunek i jego pochodne. W ostatnim czasie zajmuję się w większości digital paintingiem, a swoje prace publikuję na Deviantarcie. Sądzę, że większość ludzi którzy tutaj i tak nie wchodzą, znają ten serwis, ale jeżeli nie, mogę powiedzieć, że to coś w stylu facebooka dla artystów. No cóż, to ,,artystów" winnam umieścić w cudzysłowie, gdyż trafia tam też w dużej mierze chłam z otchłani internetu.
     Jakiś czas temu mój profil niemalże całkowicie się zatrzymał, więc postanowiłam na nowo go nieco rozkręcić, szczególnie, że brakuje mi już tylko kilku obserwatorów, do pięknej liczby 400.
Link do mojego profilu znajduje się tutaj i jeżeli macie ochotę, możecie wpaść, obejrzeć moje prace i być może coś zamówić.
Taka przykładowa praca, wyciągnięta z mojej galerii.
      Niektórym (oh wait, nikogo tu nie ma) może się to wydać nawet nad wyraz dziwne i po prostu ,,nie takie" ale tak, rysuję przede wszystkim anthro i muszę przyznać, że to dla mnie źródło naprawdę świetnej zabawy ;) Swoją drogą, praca którą widzicie powyżej, nie została wykonana moim oryginalnym stylem, a raczej tym starszym, który był wzorowany z kolei na cudzym. Tutaj macie coś, całkowicie ode mnie:

Miejsce numer dwa: Patreon
       Co prawda zamierzałam umieścić go dopiero na trzecim miejscu, ale w ostatnim czasie tyle nowych rzeczy ląduje na moim profilu, że zdecydowanie zasługuje na drugie. Słowem wyjaśnienia, patreon to zagraniczna strona pozwalająca zwykłym ludziom zostanie patronami ich ulubionych twórców, a kreatorom pozyskanie patronów. Patronat polega na subskrypcji danej ilości pieniędzy, w zamian za dostęp do tzw. benefitów czyli na przykład szkiców i innych takich.
     Nie jestem żadną znaną osobą, więc pomimo iż konto założyłam już dość dawno temu, stało one w całkowitym...hm ,,zastoju". Dopiero jakieś dwa tygodnie temu, podczas przeglądania mojej poczty, moją uwagę zwróciło powiadomienie z patreona, mówiące, że mam swojego pierwszego patrona. No wiecie, dało mi to dość sporą motywację, aby zacząć wrzucać w końcu jakiś kontent co przełożyło się także na to, iż mój deviantart też pogrubiał od prac ;)
Mój profil znajdziecie tutaj.

Miejsce numer trzy: Wattpad
       Jeszcze niedawno spędzałam tam całe dnie, pisząc, lub komentując i poprawiając najbardziej denne opowieści jakie udawało mi się znaleźć. Jednak, odkąd zaczęłam więcej zajmować się Deviantartem i Patreonem, wpadam tam głównie po to, aby sprawdzić powiadomienia. Poza tym, jestem osobą, która nigdy nie jest do końca usatysfakcjonowana z tego co zrobi i doszłam do wniosku, iż zanim mój Wattpad trochę ożyje, muszę przepisać na nowo większość swoich historii. Jedyny problem jest taki, że tak naprawdę nie mam kiedy tego zrobić.
     Jeżeli macie ochotę przeczytać moje starsze historie, mój profil znajdziecie tutaj.
        Kto wie, kiedy w końcu sytuacja ze wszystkimi innymi rzeczami jakoś jasno się wyklaruje, a ja będę miała nieco więcej wolnego czasu, sądzę, że wrócę do regularnego publikowania opowieści ;3 W końcu jednym z moich największych życiowych marzeń, jest wydanie własnej książki ^^ Co prawda nie sądzę, aby kiedykolwiek udało mi się zebrać odpowiednią, luźną sumę, ale warto sobie chociaż pofantazjować ^^

Miejsce numer cztery: Youtube
        O tym już na pewno nigdy nie wspominałam, ale czasem sobie coś stworzę na Youtube. Rzucam rzadko i kompletnie nieprofesjonalne, więc za żadne skarby nie nazwę tego kanałem, ale jeżeli ktos jest ciekawy, to moje filmiki znajdziecie tutaj. Wrzucam tam przede wszystkim speedpainty, czyli filmy na których pokazany jest w przyśpieszonym tempie proces powstawania niektórych moich prac. Jak już pisałam wcześniej, jestem w tym temacie kompletnie nieprofesjonalna, więc nie spodziewajcie się zbyt wiele. Chociaż, może kiedyś, jak będę mieć możliwości, zacznę tworzyć coś więcej i w bardziej uporządkowany sposób. Aktualnie robię to tylko, aby móc dorzucać filmy do patreona ;3

Miejsce numer pięć: Szkoła
       Jeżeli ktokolwiek to czyta, to pewnie zdziwi się, że szkoła naprawdę wylądowała na ostatnim miejscu. Pewnie wyda wam się to wręcz irracjonalne, ale szkoła serio jest miejscem, w którym spędzam najmniej czasu i poświęcam jej najmniej uwagi. Mimo wszystko, postanowiłam umieścić ją na tej liście, gdyż jednak jakiś czas mi zabiera, gdy muszę przesiedzieć bezczynnie kilka lekcji zawodowych albo skupić się na pisaniu jakiś wypracowań.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Witaj drogi czytelniku!
Będzie mi niezmiernie miło jeżeli po przeczytaniu owego posta, zostawisz po sobie jakiś ślad.