Filmowe zapowiedzi

Filmowe zapowiedzi



Witajcie w kolejnym poście na blogu! Zaczęła się już wiosna, a z wraz z nią pojawiło się kilka naprawdę ciekawych filmowych zapowiedzi, na kilka najbliższych miesięcy. Chciałabym przyjrzeć się bliżej niektórym z nich ;)

1. Gru, Dru i minionki


      Jest to kolejny już film, opowiadający o zreformowanym złoczyńcy, jego trzech adoptowanych córkach i całym legionie wyjątkowo nierozgarniętych pomagierów, znanych nam wszystkim jako minionki. Pomimo iż ostatnimi czasy to one sprzedają się w kinowych kasach najlepiej, studio Illuminati postanowiło zabrać się za kolejną część  bardzo ciekawej animacji ,,Jak ukraść księżyc", tylko, że tym razem pojawi się ona pod tytułem ,,Gru, Dru i minionki". Prawdopodobnie dla tego, iż od czasu ostatniej części w której pojawiła się wspomniana w tytule ,,Gru", całkiem sporo się zmieniło i tytuł ,,Jak ukraść księżych 3", już nie za specjalnie by właściwie pasował. 
     Jak wszyscy doskonale wiemy, pierwsza część skupiała się właśnie na planie kradzieży księżyca, a odkąd Dru stał się praktycznie rządowym agentem, nie ma sensu dalej kraść księżyca ;D
     Na film czekam z niecierpliwością, ale przyznaję, że przede wszystkim dla moich ulubionych, żółtych niezdar ;)
Premiera: 14 czerwca 2017

2. Justice League

      Nie będę ukrywać, że jakoś nie za specjalnie wierzę w sukces owego filmu, pomimo iż mamy tutaj uwielbianego przez wielu ludzi Flasha, Wonder Woman o której ostatnio zrobiło się dość głośno oraz znanego chyba przez wszystkich Batmana. 
     Film na pewno obejrzę, ale bardziej z czystej ciekawości, niż ekscytacji nową produkcją o superbohaterach. Będąc całkowicie szczerą, trailer filmu kompletnie nie przypomina typowego filmu o dobrych i złych gościach z universum DC, jaki można by zobaczyć w kinie. Przypomina on bardziej zapowiedź jakiegoś średnio budżetowego serialu do puszczenia w telewizji. No wiecie, taki sobie na przykład ,,Świt Sprawiedliwości" był kiepskim filmem, ale przynajmniej miał wspaniałą oprawę graficzno - wizualną.
Premiera: 16 listopad 2017

3.Transformers 5

       Kolejna produkcja o gigantycznych, machninopodobnych istotach, które przybyły na ziemię. No cóż, pomimo iż każda część ma swoją własną fabułę, ciężko mi o owej serii powiedzieć coś więcej. Przestałam oglądać gdzieś tak w okolicach trzeciej, gdy uznałam, że zaczynam patrzeć na odgrzewanego kotleta. Szczerze, jest to kolejny film który mam ochotę obejrzeć dla pytania ,,czy to się w ogóle uda?". 
     Z początku to naprawdę było dla mnie coś! Dostałam wielkie, walczące ze sobą roboty, dużo efektów specjalnych, pościgi, wybuchy i całkiem fajną fabułę, jednak nie da się ukryć, że każdy pomysł się kiedyś wypala. Pomimo naprawdę wielkiej rzeszy fanów, nie wróżę filmowi ,,Transformer 5" wielkiej przyszłości, głównie dla tego, iż ciężko jest wciąż i wciąż tworzyć praktycznie to samo, aby dalej miało sens.

4. Alien Covenant


                                                            Oczywiście musiał pojawić się mój faworyt, czyli horror science-fiction na który czekam już od naprawdę długiego czasu i z ponadprzeciętną niecierpliwością. Będąc całkowicie szczerą, mam wobec owej produkcji naprawdę wielkie nadzieje, choć po tym co zaprezentował nam Prometeusz - w kontekście samego obcego, nie jestem pewna, czy nie oczekuję aż na zbyt wiele.
     Z tego co do tej pory widziałam, wygląda na to, że nowy film będzie łączyć się z wydarzeniami z Prometeusza choć raczej bezpośrednio do nich nie nawiąże. Wątek o inżynierach na chwilę się zatrzymuje, a my wracamy do starego dobrego obcego, ścigającego ludzi po klaustrofobicznych korytarzach statku. Na trailerze widać także scenę z neomorphami, ale nie sądzę, żeby miały one naprawdę jakąś dużą rolę.
      No cóż, takie przynajmniej żywię nadzieję. Liczę na to, iż twórcy filmu naprawdę powrócą do korzeni, zamiast starać się wyjaśniać wszystko na swój sposób ;)


W tym poście to tyle! Do następnego!

Komentarze