Żywot pisarza to mieszanka słodko-kwaśna

Żywot pisarza to mieszanka słodko-kwaśna


Witajcie! 
        W tym poście chciałam przedstawić wam mniej więcej, jak wygląda życie pisarza. Ja oczywiście żadnym nie jestem-przynajmniej na razie-postanowiłam jednak zebrać dla was jakieś informacje, które jak mam nadzieję, okażą się dostatecznie konkretne.

Smak słodki
        To właśnie ten moment, kiedy w umyśle przyszłego twórcy pojawia się pomysł który chciałby zrealizować. Jak to często bywa, nie marnuje nawet chwili i od razu siada do pisania. Pracuje nad swym przyszłym dziełem dniami a nie rzadko i nocami, rozmyślając i planując, jak to będzie gdy już jego praca ujrzy światło dzienne.

Smak kwaśny
       Na tym odcinku drogi do pisarstwa, zaczynają pojawiać się już pierwsze powiązane z samym pisaniem. No wiecie, błędy fabularne, niespójność akcji i inne rzeczy które wymagają poświęcenia im uwagi i poprawy. Mimo to, początkujący piszący nie załamuje się, czując że przebrnie i przez potok podobnych problemów.

Smak słodki
        Błędy zostały naprawione, tekst wydaje się całkiem zrozumiały i przejrzysty, a nasz wspomniany wcześniej autor ma za sobą prawie pół swojej książki. Swojego sukcesu jest pewien nawet bardziej niż tego że włożył dziś na nogi skarpetki, także nie pozostało nic innego jak zapoznać się z realiami świata twórców.

Smak kwaśny
        Rzeczony autor owego kawałka tekstu dowiaduje się właśnie ile będzie musiał wybulić pieniędzy na samo wydanie swojej książki oraz wszystkie prace reklamowe. Jeżeli chce żeby jego książka zarobiła tysiące, to musi przecież być znany! Z tym właśnie mało optymistycznym podejściem, nasz początkujący piszący zastanawia się jak do tego doszło. W końcu na swojej książce miał przede wszystkim dobrze zarobić, a wygląda na to że w życiu mu się to nie zwróci. No chyba że zdarzy się jakiś cud który wyłoni go spośród tysięcy.

Smak słodki
         Początkujący piszący postanawia wyjść ze swojego doła i powrócić ze zdwojoną siłą! Tak, on tą książkę w trymiga skończy, on nawet zapłaci i będzie czekał na swoją sławę. W końcu tyle się modlił że teraz Bóg już musi mu pomóc.

Smak kwaśny
         Niedoszły pisarz dowiaduje się właśnie że nie ma wydawnictwa które chciałoby wydać jego książkę, ponieważ zajmują się teraz kontynuacjami znanych tytułów oraz książkami blogerek modowych i youtuberów.

Smak właściwie nijaki!
        Nasz rzeczony autor albo porzuca projekt, albo szuka innej drogi jaką jest jakieś malutkie wydawnictwo lub self publishing.



W tym poście to tyle, do napisania! ^^


       Swoją drogą, wybaczcie że ostatnio posty pojawiają się tak rzadko. Choć nie brzmi to jak dużo roboty, mam na głowie całkiem sporo rzeczy, Oczywiście, z własnego wyboru. Dość mocno skupiam się na kilku projektach-w kontekście pisarskim-jednocześnie, uczę się na poprawki i ogarniam blogi.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Witaj drogi czytelniku!
Będzie mi niezmiernie miło jeżeli po przeczytaniu owego posta, zostawisz po sobie jakiś ślad.

Subscribe

Flickr