Mój 2016

Mój 2016


Witajcie!
       Już jakiś czas zastanawiałam się nad napisaniem tego typu posta, aż wreszcie doszłam do wniosku że tak właściwie, to nie będzie złym pomysłem wrzucić taki materiał na bloga. A skąd to zastanowienie? No stąd, że kompletnie jest to post o tematyce książkowej. No wiecie, prowadziłam kiedyś kilka innych blogów i praktycznie nigdy nie trzymałam się podjętej wcześniej tematyki, co skutkowały tym iż nikt tam za bardzo nie wchodził, bo miał może 3-4 posty dla siebie. Mniejsza z tym, za bardzo weszłam w temat.
      Rzecz w tym iż doszłam do wniosku że jeden taki post nie zaszkodzi i sklecę jakąś krótką opowieść o moim 2016 roku. Wiem, to trochę oklepane i w sumie wszyscy to robią, ale wydarzyło się całkiem sporo rzeczy...no sami chyba najlepiej rozumiecie!


Co szczególnego wydarzyło się w tym roku?


1. Mniej więcej pod koniec czerwca rozpoczęła się moja przygoda z pisaniem!
      Ten punkt absolutnie musiał znaleźć się na mojej liście, ponieważ to wydarzenie tworzy niesamowity kontrast z faktem, być może niebawem uda mi się skończyć i wydać książkę, o której napiszę nieco więcej w jakimś innym poście.
      Pewnie pisałam już o tym w jednym z pierwszych postów, ale wszystko zaczęło się od pracy domowej na język polski, w której miałam przedstawić ideę świata pozbawionego wojen. Tak mnie to wszystko wciągnęło, iż niedługo później zaczęłam pisać pewną opowieść. Co prawda doszłam tylko do 80 tysięcy znaków i okazała się ona kompletnym niewypałem, ale nie pozbawiło mnie to motywacji. Zaraz po niej rozpoczął się mój główny projekt, będący w fazie pracy do dnia dzisiejszego.
     W pierwszym zamyśle miał on być po prostu pracą na jakiś internetowy konkurs pisarski, ale ilość napisanego przeze mnie tekstu stanowczo przerosła wymogi. Na tą chwilę jest to bowiem ok.450 000 znaków.

2. Zaczęłam zwalczać swoje lęki!
    Jeszcze jakiś rok temu, byłam naprawdę niesamowicie nieśmiałą dziewczyną, bojącą się tłumu i pokazywanie czegokolwiek do szerszej publiki. Ciężko mi w ogóle zebrać w całość to co chciałabym w tym punkcie napisać, więc zaznaczę tylko kilka najważniejszych podjętych przez mnie decyzji.
-Zaczęłam więcej rozmawiać z ludźmi i być bardziej otwarta
-Zaczęłam powoli przezwyciężać swój strach przed śpiewaniem
-Przestałam bać się pokazywać ludziom co tworzę i czym się na co dzień zajmuję
-Co jednak najważniejsze, ustaliłam sobie kilka celów na przyszłość, do których będę dążyć ze wszystkich sił. Jak być może wspomniałam lub nie, jednym z nich jest wydanie książki.
   
3.Wróciłam do rysowania!
      Kiedyś uwielbiałam to robić, ale z powodu moich słabych nerwów i kilku dość silnych załamań, wyrobiłam w sobie naprawdę ogromny uraz do tego zajęcia. W końcu doszłam jednak do wniosku, iż nie mogę czegoś porzucać tylko dla tego iż ciężko jest mi stać się tak dobrą, jak chciałabym być.

4. Przeczytałam znacznie więcej książek niż kiedykolwiek w swoim życiu.
    Być może was to zdziwi, skoro prowadzę blog o książkach, ale kiedyś naprawdę nie znosiłam czytać. Uważałam to za okropnie nudne i nie chciało mi się nawet sięgać po szkolne lektury. Wszystko zmieniło się gdy dzięki pewnej osobie sięgnęłam po pierwszą książę z serii ,,Percy Jackson". Od tego momentu zaczęłam czytać niemal nałogowo, choć ostatnio naprawdę brakuje mi na to czasu.

   


    W sumie, było jeszcze całkiem sporo jakiś pomniejszych rzeczy, ale nie będę przecież na siłę doszukiwać się wszystkiego w odmętach mojej pamięci ;3

W tym poście to tyle, do napisania!^^

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Witaj drogi czytelniku!
Będzie mi niezmiernie miło jeżeli po przeczytaniu owego posta, zostawisz po sobie jakiś ślad.