Dlaczego nie warto nastawiać się na zarobek z pisania?

Dlaczego nie warto nastawiać się na zarobek z pisania?


Witajcie!
        W tym poście chciałabym omówić dość kluczową i sporną kwestię, jaką jest zarabiania na pisaniu. Oczywiście, nie jest problemem pobierać opłaty za tłumaczenia tekstów, redagowanie itp. Chciałabym się jednak całkowicie skupić na pozyskiwaniu pieniędzy z pisania książek.
      Wielu początkujących w pisaniu, często myśli o swoim nowym hobby bardzo poważnie. Choć sama wspominałam iż warto podchodzić do sprawy z powagą aby zwyczajnie robić to lepiej, jest jeden punkt który lepiej z początku pomijać. Tzn, ludzie zazwyczaj nastawiają się na to iż na swoim literackim dziele zbiją prawdziwą fortunę, która otoczy ich sławą i wianuszkiem fanów. Może i w innych krajach ma to szansę przejść, ponieważ: Większe kraje=więcej można sprzedać itp. No niestety, u nas to tak jednak nie działa. 
      
                                                  Uwaga, teraz nastąpi kilka szczerych słów:
     Kompletnie nie warto pisać z myślą o pieniądzach-przynajmniej kiedy dopiero zaczynamy, tworząc dajmy na to naszą pierwszą powieść- ponieważ wtedy człowiek nie przykłada się do książki tak jak naprawdę by chciał. No przecież komu chce się rozplanować lepiej fabułę i postacie, skoro chodzi tylko o kasę? 
    Na samym początku, również miałam na uwadze głównie zarobek i niestety szybko odkryłam iż jest wiele ważnych rzeczy, które zwyczajnie olewałam. A dlaczego? Bo zamiast zastanowić się co mogę zrobić lepiej, rozmyślałam nad tym jak można na tym zarobić. Obecnie mam gdzieś to czy po wydaniu, moją książkę kupi 4 czy 10 osób. Liczy się spełnienie celu, jednak ja to ja. Wracajmy do tematu. 
      No przykro mi, ale wydawnictwa mogą olać taką pracę, albo zwyczajnie stwierdzić że po prostu tego nie wydadzą bo to byłaby dla nich strata.  Nie trudno się chyba domyślić, że aby na czymś dobrze zarobić w kontekście pisania, musi to trafić do szerokiego grona osób. Jak tego niby dokonać, gdy coś jest zrobione na odwal się? A no nijak...W takiej sytuacji pozostaje już tylko wyciągnąć wnioski i poprawiać.
      Tak więc, lepiej pisać historię dla historii. Bo jeżeli zostaniecie odrzuceni, to będziecie mieć jeszcze satysfakcję z napisania tej powieści, a nie tylko odpływające marzenia o zarobku.
      Wiem, wymyślać historie i spisywać je w formie książek-to brzmi bardzo kolorowo, wręcz jak idealny biznes, prawda? A no i w tym przypadku-nie. Mogę wam zagwarantować iż jeżeli pałacie się ,,Self-publishingiem" to możecie bez problemu rozprowadzić kilka że tak powiem bublowatych książek, ale sytuacja wciąż pozostanie ta sama. Nie będzie czymś takim zainteresowania. Wróćmy jednak do wizji wydawania poprzez wydawnictwo.
      W kraju w którym żyjemy nie łatwo, a wręcz niezwykle trudno byłoby się utrzymywać z pisania. 
 No wiecie, rachunki płacimy mniej więcej co miesiąc, a w międzyczasie musimy coś jeszcze jeść itp.      Napisanie książki trwa zazwyczaj dużo dłużej, czas oczekiwania na wydanie to średnio 3 miesiące. Plus książka może się nie sprzedać, do tego samo wydanie jej sporo kosztuje. 
    Wydanie książki to także jest wydatek, zwykle jest to ok. 5.000-8.000 zł. Słownie, jakieś pięć tysięcy lub więcej. Wszystko to przez cenę okładki, składania, druku, korekty i innych takich. 
Tak więc, jeżeli ktoś pisząc nastawia się tylko na to że zarobi, to niestety musi być nie wiadomo kim żeby tego dokonać. 
    Tym wpisem nie odwodzę nikogo od pisania, nic z tych rzeczy. Chcę jednak przekazać, że książki powinny powstawać dla satysfakcji i dobrej zabawy. Okej, to nic złego chcieć zarobić na swoim dziele, powiem więcej-to bardzo poprawne myślenie, ale niestety z nieodpowiednim nastawieniem można się na tym mocno przejechać.
    Więc jaka jest na to wszystko rada? Jeżeli chcecie bawić się w wydawanie i zarabianie, będziecie musieli podjąć pewne ryzyko. Tak więc, musicie po prostu mieć pewność, że to stworzyliście jest dobre i zabraliście się za to od odpowiedniej strony.

                                              W tym poście to tyle, do napisania!^^

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Witaj drogi czytelniku!
Będzie mi niezmiernie miło jeżeli po przeczytaniu owego posta, zostawisz po sobie jakiś ślad.