Dlaczego nie warto do końca ufać własnym oczom i dłonią?

Dlaczego nie warto do końca ufać własnym oczom i dłonią?


Witajcie!
       W tym poście chciałabym odpowiedzieć na zadane powyżej pytanie, czyli: ,,Dlaczego nie warto do końca ufać własnym oczom i dłonią?". Oj tak, wiem że brzmi to bardzo dziwnie, ale zaraz objaśnię co też właściwie mam na myśli.
      Każdy z nas chociaż raz musiał napisać do szkoły opowiadanie, wypracowanie, rozprawkę czy jakąkolwiek inną formę pisemną. Chociaż przydarza się to głównie osobą piszącym takowe prace na komputerze, to nie unikają tego i piszący ręcznie, długopisem lub piórem. Mówię tutaj o literówkach, błędach ortograficznych, brakach kropek czy przecinków. Absolutnie nie sugeruję że osoby którym się to przytrafiło są niedouczone, wręcz przeciwnie! Ludzie tacy aż za bardzo ufają temu co napisali własnymi dłońmi-lub palcami w przypadku komputerów-oraz zobaczyli swoimi własnymi oczami.
     Wiecie jaki jest sęk w całej sprawie? Nawet jeżeli umiemy wszystko perfekcyjnie-w kontekście pisania-to wcale nie ochrania nas to przed popełnianiem ewentualnych błędów. Kiedy zrobimy w tekście jakąś literówkę czy pomyłkę, możemy ją dość łatwo przeoczyć a później nieświadomie przyzwyczaić się do jej obecności.
     Sama wielokrotnie byłam naprawdę zaskoczona, gdy odkrywałam całą masę literówek w tekstach, które osobiście napisałam i byłam pewna ich poprawności.
     Jaka jest rada na nieoczekiwane błędy? A no poprawianie! Musimy przestać ufać swoim dłonią i oczom, oraz przyjąć do wiadomości że jako omylne istoty ludzie, mogliśmy zwyczajnie zrobić coś źle. Dla tego właśnie należy sprawdzać pisane przez siebie teksty.
      Tu pojawia się jednak pewna trudność, ponieważ jeżeli przyzwyczaimy się do robionych przez siebie błędów, to w żadnym razie nie zauważymy że coś jest nie tak.
      W takowym przypadku, mamy do wyboru aż trzy możliwe rozwiązania.

1.Odczekać jakiś czas przed sprawdzeniem tekstu (ok. tydzień dla czegoś krótkiego i miesiąc lub więcej dla dłuższych tekstów). Jeżeli jednak mamy oddać coś już następnego dnia, może to być problematyczne.
2.Użyć autokorekty. Bardzo przydatne przy pracy na komputerze, ponieważ zazwyczaj dość widocznie zaznacza każdy błąd czyli słowa niezgodne ze słownikiem. Jednak w przypadku gdy ktoś pisze na papierze, na niezbyt wiele mu się to zda.
3.Pozwolić komuś przeczytać tekst i wyłapać błędy. Myślę że to najlepsza opcja dla piszących ręcznie, choć wiele osób woli unikać czytania ich wypocin przez innych ludzi.


W tym poście to tyle, do napisania!^^

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Witaj drogi czytelniku!
Będzie mi niezmiernie miło jeżeli po przeczytaniu owego posta, zostawisz po sobie jakiś ślad.